fotografia rodzinna

Nazywam się Ewa Madeła na co dzień jestem szczęśliwą mamą dwóch smyków. Z pozoru z głową w chmurach, w której krąży pełno pomysłów i pięknych obrazów. W rzeczywistości stojąc twardo na ziem, uparcie dążę do wybranych celów.

Pierwszy porządny apart fotograficzny dostałam od męża na urodziny w 2012 roku i wtedy się zaczęło…

Zostałam oczarowana… zafascynowana światem… który zobaczyłam w obiektywie aparatu, światem, który mogę tworzyć i zatrzymywać w dowolnej chwili i miejscu. Fascynujące jest dla mnie to, że za każdym razem gdy sięgam po aparat fotograficzny odkrywam świat i ludzi na nowo.

fotografia dziecięca

Gdy na świat przyszli moi synowie odkryłam fotografię po raz drugi. Pragnęłam zatrzymać każdą chwilę spędzoną z nimi – wszystkie uśmiechy i łzy. Gdy mój syn pierwszy raz podniósł głowę, gdy samodzielnie usiadł, gdy zrobił pierwszy krok, gdy przybiegł do mnie z uśmiechem na ustach i wtulił się w moje ramiona, gdy zafascynowany przyniósł ślimaka znalezionego w trawie, albo patyk znaleziony przy drodze… mogłabym wymieniać w nieskończoność wszystkie chwile, które fotografowałam lub chciałam fotografować, by zatrzymać każdą chwilę, by te cudowne wspomnienia nigdy się nie zatarły.

Uwielbiam pracować z rodzinami i z dziećmi. Ich emocje i uczucia są zawsze szczere i prawdziwe. Uwielbiam zatrzymywać czas i chwile, a fotografia daje mi tę możliwość. Dzięki niej, na podstawie Waszych historii, mogę tworzyć wspaniałe obrazy, będące Waszymi wspomnieniami, Waszą pamięcią.